Słowiańska Bania №1
Wnętrze słowiańskiej bani — para, ciepłe drewno, witki dębowe

Gdańsk · Słowiańska Bania №1 · Nie spa, nie sauna — rytuał

Słowiański
rytuał pary.
Głęboki reset
ciała i głowy.

Prowadzony proces oparty na cieple, parze i rytmie. Efekt odczujesz już po pierwszej wizycie.

Wystarczy, że jesteś.
My prowadzimy cały proces.

2 godziny 200 zł / osoba 4–6 osób

Najbliższe terminy dostępne online

Dlaczego to działa

Bania to nie sauna. To proces.

Bania robi z ciałem i głową coś, czego masaż ani siłownia nie potrafią. Pracuje z układem nerwowym przez ciepło, oddech i rytm.

Reset układu nerwowego

Para, oddech i rytm pracy z witkami przełączają ciało z trybu walki w tryb regeneracji.

Ciepło, którego nie ma w saunie

Wilgotne, gęste ciepło bani wchodzi głębiej. Mięśnie miękną, oddech zwalnia.

Kontrast, który budzi ciało

Cykl gorące–zimne uruchamia naczynia krwionośne i odporność. Po wszystkim — głęboka cisza.

Prowadzony proces

Nie zostawiamy Cię samego. Strażnik bani prowadzi tempo, parę i fazy ostygnięcia.

Jak wygląda rytuał

Cztery fazy. Jeden proces.

Każdy rytuał to 2 godziny w 4 fazach. Wszystko prowadzone — Ty tylko oddychasz i pozwalasz.

Rozgrzanie
01

Rozgrzanie

Wchodzisz w ciepło. Ciało zaczyna oddawać napięcie. Pierwsze fale pary, spokojny oddech.

Opuszczanie pary i masaż witkami
02

Opuszczanie pary i masaż witkami

Strażnik bani opuszcza parę falami na gościa. Masaż witkami dębowymi i brzozowymi rozprowadza ciepło, otwiera skórę i pracuje z mięśniami.

Schładzanie
03

Schładzanie

Zimna woda lub kąpiel. Ostry kontrast resetuje układ nerwowy i daje natychmiastową lekkość.

Regeneracja
04

Regeneracja

Herbata ziołowa, miód, cisza. Drugi i trzeci cykl. Wychodzisz w innym ciele.

Strażnicy Bani

Ludzie, którzy prowadzą Cię przez rytuał.

Marat — Paromistrz

Paromistrz

Marat

Prowadzi rytuał pary od 12 lat. Pracuje z witką jak ze smyczkiem — czujesz każdy ruch.

Alena — Masażystka

Masażystka

Alena

Masaż klasyczny i głęboko-tkankowy. Specjalność: ciała po bani — gotowe, miękkie, otwarte.

Opinie

Po rytuale ludzie mówią jedno.

Wyszedłem inny człowiek. Po pierwszej parze poczułem, że ramiona mi opadły o 5 cm. Spałem najlepiej od miesięcy."

Tomek, 38

IT, po przepracowanym tygodniu

Spodziewaliśmy się luksusowego spa. Dostaliśmy coś dużo mocniejszego. Czułam fizycznie, jak głowa się wycisza."

Aga & Marek

para, pierwszy raz

Marat wie, co robi. Każda fala pary była w punkt. Po cyklu zimnej wody — totalna cisza w głowie."

Karolina, 32

menedżerka projektu

Po treningach chodzę na masaże, ale to jest inny poziom. Ciało zresetowane, mięśnie miękkie, głowa czysta."

Paweł, 45

trener personalny

Następny krok

Wejdź w parę.
Wyjdź zresetowany.

2 godziny prowadzonego rytuału. Maksymalnie 6 osób. Wszystko prowadzone — Ty tylko oddychasz.